Czytadło 8# Na życiowe wyboje

,,Jesteś cudem. 50 lekcji jak uczynić niemożliwe możliwym” Regina Brett

Optymizm, wiara w ludzki potencjał oraz stawianie sobie nowych wyzwań, te słowa jako pierwsze przychodzą mi na myśl, gdy wspominam książkę Reginy Brett ,,Jesteś cudem. 50 lekcji jak niemożliwe uczynić możliwym”. Autorkę, jak i jej książki odkryłam już w tamtym roku, jednak zakup lektury odkładałam przez długi czas. Myślę, że był to błąd, ponieważ już wcześniej powinnam sięgnąć po tę książkę, prawdopodobnie od dawna inaczej patrzyła bym na otaczającą mnie rzeczywistość.

DSC05536

Jako jeden ze świątecznych prezentów dostałam upragnioną ,,Jesteś cudem”, spotkanie z tą książką to sama przyjemność, dlatego też jej czytanie zajęło mi około dwóch tygodni. W małych dawkach, ostrożnie przyjmowana, by zachwyt nad życiem, niezachwiana wiara w ludzi oraz pełne pogody ducha teksty autorki nie zrobiły wyłomu w moim własnym życiu. Po za tym stronice do przeczytania znikały w zastraszająco szybkim tempie, dzięki lekkiej i wciągającej narracji każdego z tekstów.

Pozycja składa się z 50 lekcji, które pomagają uczynić niemożliwe możliwym. Może to górnolotne hasło, jednak po przeczytaniu lektury nie mogę się z nim nie zgodzić. Autorka rzeczywiście daje doskonałe przykłady jak zmodyfikować niektóre aspekty swojego życia, poparte ciekawymi historiami zarówno z własnego życia, a także z życia bliskich i nieznanych jej osób. Przemyślenia na temat choroby nowotworowej, śmierci, trudnych sytuacji zarówno młodych jak i starych osób przedstawia z dużą wrażliwością i otwartością, bez zbytniego patosu i niepotrzebnego uwznioślania.

Czytając książkę widzisz swoje możliwości, doładowujesz energię, którą możesz wykorzystać w działaniu. I przede wszystkim uczysz się w trakcie czytania historii innych ludzi, że czasem porażka to dopiero pierwszy krok do sukcesu.

Autorka w niezwykle wrażliwy sposób relacjonuje życiowe wzloty i upadki różnych ludzi, przytacza ich historie, zgrabnie łącząc opowieść z mądrym przesłaniem. Ukazuje, że każde wydarzenie, jakie nas spotyka ma sens nawet, jeśli na początku wydaje się, że to koniec naszego świata.

,,Jesteś cudem” to zastrzyk energii, mądra i poruszająca książka o życiu jakie każdy z nas przeżywa. O zmianie, której możemy dokonać i powrócić do bardziej świadomego przeżywania rzeczywistości, o patrzeniu na ludzi nie, jak na potencjalnych wrogów, którzy ciągle od Ciebie czegoś chcą, a jak na przyjaciół, którymi mogą się stać, jeśli tylko im na to pozwolimy.

Piękną rzeczą, która pobrzmiewa z każdej karty książki jest to, że autorka pokazuje jak żyć nie tylko dla siebie i swoich bliskich, ale dla całego społeczeństwa. Często mówimy, że nasze działanie nie ma sensu, że nic nie zmienimy, a Brett pokazuje, jak jedna decyzja zwykłego człowieka, dostrzeżenie problemu lub okazana pomoc odmieniają czyjeś życie. Ktoś może pomyśleć, że to naiwne i dziecinne, jednak szukanie w ludziach dobra i próba odnalezienia większego sensu zawsze coś znaczy. Jeśli nie zmienimy świata to możemy zmienić siebie. I wtedy już nic nie będzie takie samo.

Jest to też książka dla osób szukających pocieszenia, dla tych, którzy poszukują swojej drogi i nie wiedzą, w jakim kierunku się udać. Dla tych, co zgubili sens i dla tych, którzy chcą się zatrzymać. Każdy może otrzymać swoisty dar z tych niezwykle mądrych 50 lekcji o życiu.

Znajdziemy tam takie smaczki jak historię o pewnym przycisku do papieru z zastanawiającym napisem, który również mnie dał do myślenia – ,,Co spróbowałbyś zrobić, gdybyś wiedział, że na pewno Ci się to uda?”. Czytając tą lekcje przyłapałam się na tym, że myślę, jakich marzeń bym nie odrzuciła, jakie wyzwania podjęła i co bym zrobiła, gdybym naprawdę wiedziała, że mi się uda. Inspirujące i dodające energii.

Jest też inny fragment, który wywołał u mnie wiele przemyśleń nad własną drogą, jaką chce podążać po studiach. Co chce robić i jak budować swoją przyszłość. Ta książka jest dla mnie takim małym drogowskazem, który pokazuje różne kierunki, jakie mogę obrać, daje wskazówki, co może mnie spotkać, czego mogę doświadczyć po drodze. Jednak nie odbiera prawa do decydowania o sobie, pozostawia mnie z wyborem, pokazuje, że to ja podejmuję decyzję i zmagam się z konsekwencjami. Dzięki autorce, utrwaliłam sobie to, że nie sztuką jest nie przegrać, ale umieć wytrwać i podnieść się, by iść dalej. Wielkich celów nie osiąga się w jeden wieczór, a czasem wyrzeczenia nie są proste. Niby znane, a jednak ciągle gdzieś umyka.

,,Może wszystko wydaje się jasne, droga, którą podążasz, wygląda na nową, prostą i dobrze oznakowaną. Ale pewnego dnia natkniesz się na wyboje, potem na objazd, aż pewnego dnia się zgubisz. Droga się rozwidli i będziesz musiał wybrać – a co jeśli wybierzesz źle? Albo droga się skończy i będziesz miał ochotę zawrócić? To znaczy, że nadszedł czas wytyczyć własną ścieżkę.”(str.229)

To druga książka Reginy Brett, pierwszej(,,Bóg nigdy nie mruga”) przyznam szczerze nie czytałam, ale mam zamiar odnaleźć ją w bibliotece lub na półce w księgarni i szybko zabrać się do czytania. To prawdziwy zastrzyk dobrej energii, radości i motywacji ukryty w słowach.

Cytaty, które mnie urzekły w swej prostocie i jasnym przekazie.

,,Każdy ma właściwe dla siebie miejsce. Twoje miejsce nie należy się nikomu innemu.”

,,Słuchaj sercem, nie tylko uszami.”

,,A życie nigdy nie jest, zbyt krótkie by nie mieć znaczenia.”

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s