Cisza po burzy

 

Milczące słowa zawisłe w powietrzu. Niewypowiedziane, niepomyślane, a i tak ranią. Pełni wzajemnej wrogości mijamy się w korytarzach życia, nie patrząc na siebie. Jedynie ból jest prawdziwy, my stajemy się złudzeniami, duchami samych siebie. Ulotni, nieprawdziwi, przesyceni cierpieniem.

Ciche dni. Jednak nieprzesycone ciszą, a łoskotem wzajemnej urazy i niezrozumienia. Złość zaciemnia obraz, duma odbiera troskę. Zostaje tylko wspomnienie o niedawnej bliskości.

Czy ja chce tak żyć? Chce, żeby tak wyglądały moje dni. Z cichą rozpaczą i krwawiącym sercem. Kiedy nie potrafisz powiedzieć ,,przepraszam”, bo ktoś wygra, albo wydaje Ci się, że wygra. Że już nie będziesz sobą, coś zostanie Ci odebrane. Nie umiesz się poddać, bo może obiektywnie to kłótnia, a dla Ciebie walka. Walka o jutro, o następny dzień, o samą siebie.

Jak spotkać się w pół drogi, kiedy myśli przebiegają w poprzek uczuć, racjonalizacja obejmuje we władanie umysł. Już nie potrzebujesz, już nie chcesz, poradzisz sobie sama. Myśli biegną z zawrotną szybkością, tłumiąc uczucia, wypierając słodkie wspomnienia. Jedynie gorycz jest wyraźna.

Nie chcesz wyciągać dłoni, bo nie potrafisz. Bo myślisz, że coś stracisz, że stracisz siebie.

Jak być z kimś? Kiedy piękne chwile, przykrywa płaszcz wzajemnych uraz, goryczy i złości. Jak zacząć od nowa, kiedy wcale nie jest tak prosto, a bajka zamienia się w codzienność dramatu? Podniesienie się z kolan, na jakie zwala nas kłótnia i cisza raniąca bardziej niż grad słów, wymaga nadludzkiej siły. Postawienia nad sobą samą związku. Tylko czy warto? Czy jest, po co? Zadaj sobie to pytanie.

Masz siłę zaryzykować siebie, dla kogoś, kto może nie chce się pogodzić? A może zawsze będziesz wyciągać rękę, nawet chwili, gdy znienawidzisz się do końca. Zapytaj siebie czy jest tego warty/warta?

DSC00765
Długa droga do zrozumienia…
DSC00588
Po burzy

 

DSC00592

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s