Zrezygnować czy walczyć?

Inspiracja ,,Say something” A Great Big World/ Christina Augilera

https://www.youtube.com/watch?v=-2U0Ivkn2Ds

Zamiast ciepłych uśmiechów piorunujące spojrzenia, zamiast delikatnego dotyku, gorzkie słowa. Taką metamorfozę przechodzą ludzkie związki. Często będąc ze sobą dłużej, gdzieś gubi się sens. Sens bycia ze sobą. Sens czegoś większego. Będąc z kimś przestaje się być jedynie jednostką, z własnymi pragnieniami, celami i marzeniami, pojawia się dziwny twór o nazwie – MY. Łatwo zapomnieć wśród codziennych spraw, że ten stwór potrzebuje pożywienia, są nim komplementy, wspólny czas, radość codziennych zdarzeń. Kiedy jesteśmy z kimś blisko tygodnie i lata pojawia się przyzwyczajenie, że ktoś jest obok, że zawsze będzie. Jednak potworek niekarmiony staje się rozdrażniony. Zamiast radość z bycia razem, mamy wzajemne pretensje, wymówki, żale. Brak ciepła przekłada się na niechęć do rozmowy i uciekanie od problemów, które nie pojawiły się z dnia na dzień.

Pojawia się myśl, że to nie to, że to chyba nie ten człowiek, nie ten moment. Nie masz siły wstawać i walczyć o drugą osobę. A czasem wystarczy tak nie wiele. Zobaczyć, że popełniamy błędy, że nie do końca jesteśmy fair. Bo zamiast ,,dziękuję” pojawia się wymowne spojrzenie, na komplementy reagujemy zwyczajowym skinieniem głowy, a propozycje wspólnego wyjścia traktujemy jak coś oczywistego. Gdzieś gubi się niespodzianka, zaskoczenie. Nie ma podniecenia, oczekiwania. Pojawia się tylko czasem myśl, że coś jest nie tak. A może, że ja jestem nie taka?

Ogarnia Cię wątpliwość, nadchodzi zniechęcenie. Próbujesz przebić swój żal, który jest jak gęsta smoła, która oblepia Ci serce. Jest jej coraz więcej i więcej. Serce już nie obija się głośno o klatkę piersiową, teraz boli, bo czujesz się oszukana, niezrozumiana. Myślisz, że to nie Twoja wina, że nie warto i po co.

Tysiące osób tak myśli. Rezygnuje. Z drugiej osoby, z bliskości, z czegoś, co było piękne. Nie jest łatwo walczyć o uśmiech, o radość. Duma, nie pozwala podać ręki, przytulić, kiedy oboje tego potrzebujecie. Wyniosła i zimna zamraża, bo tłumi lęk i obawę przed zranieniem. Próby rozmowy wiążą się z bolesnymi słowami, jakie mogą paść z drugiej strony. Potwór zwany związkiem nie uszlachetnia, nie wznosi nas do świętości. To prozaiczna codzienność, wdzięczność za drugiego człowieka, który nie zawsze jest piękny. Szukanie na nowo i ocalenie zachwytów to próba walki o coś więcej.

Walczysz?

DSC04967
Demony budzą się po zachodzie słońca…
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s