Podróże i powroty.

Świat jest książką i ci, którzy nie podróżują, czy­tają tyl­ko jedną stronę – Święty Augustyn, filozof, teolog

 

Przez kilka dni nie odwiedzałam bloga, miałam urlop, lecz tak naprawdę bardzo zabiegane i intensywne dni. Małe podróże też mogą zmęczyć. Odwiedziłam Kielce i Zamość, obydwa miasta bardzo lubię i przywiozłam z nich kilka ciekawych zdjęć i jeszcze więcej miłych wspomnień. Przez ten czas wiele się zdarzyło, zarówno w moim małym prywatnym świecie, jak i w mieście, w którym mieszkam, jak w Polsce.

Po pierwsze, z czego ogromnie się cieszę nasza reprezentacja siatkówki wygrała złoty medal na Mistrzostwach Świata. Bardzo się cieszę tym faktem, ponieważ jestem ogromną fanką siatkówki, jak i naszych przystojnych siatkarzy. Należało się chłopakom, dali świetny popis gry i walki.

Po drugie z ciekawych rzeczy dotyczących Lublina, ruszył Lubelski Rower Miejski, jeszcze nie było mi dane przejechać się tym wspaniałym pojazdem, ale już się cieszę na jego wypróbowanie. Rejestracja w systemie i samo wypożyczenie roweru trwa chwile, a radość z jazdy jest ogromna. Jeśli tylko wróci pogoda przesiadam się na rower:)

Co do podróży, to jak mówi słynne przysłowie, podróże kształcą. Zgadzam się z nim w pełni, z każdej przywożę nie tylko wspaniałe wspomnienia, ale także wiele obserwacji na temat ludzi i życia w danym miejscu, a także pojawiają się różnego rodzaju pomysły. Z każdej wycieczki można skorzystać, nawet tej najmniejszej, a to przywożąc ciekawe zdjęcie, a to spędzając czas z ludźmi, których się lubi lub kosztując czegoś pysznego. Najlepiej jak uda się wszystko razem. Dla mnie podróże to oderwanie się na chwile od codziennej rzeczywistości, wytchnienie, zawieszenie na chwile swojego ,,poważnego” życia, przestawienie się na tryb obserwatora, który chłonie klimat danego miejsca. Jeśli masz okazje wyjeżdżaj, jeśli nie masz stwórz ją sobie. Nie ważne gdzie do Wrocławia, czy Berlina, Kozłówki czy Nowego Jorku, każda wnosi wiele w życie. Uczy planowania, dobrej organizacji, kontaktu z ludźmi i daje każdemu coś specjalnie dla niego.

A jeśli chodzi o powroty, to myślę, że każda podróż jest taka ciekawa i pasjonująca, bo zawsze można wrócić. Bo jest gdzie i do kogo. Powroty są wspaniałe, czasem trudne, czasem bolesne, nie raz podróż nie oznacza przemieszczania się w przestrzeni, może to dotyczyć ludzi lub czasu. Powroty wtedy dają jeszcze więcej, czasem to podanie komuś ręki, może dobre słowo, albo uśmiech lub powstrzymanie złych epitetów. Wracajmy, warto.

P.S. Miało być o czymś innym, ale ze względu na zmęczenie powstał spontaniczny i może mało przemyślany wpis.

W kategorii ,,w obiektywie” kilka zdjęć z wyjazdów 🙂

CAM00371
Jesienna aura
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s