Przyjaźń – magiczna moc relacji.

                     ,, Przy­jaciele są jak ciche anioły, które pod­noszą nas, gdy nasze skrzydła za­pom­niały jak latać.”

anioł

Dzisiejszy wpis miał być o czymś zupełnie innym, ale pod wpływem wydarzeń i pewnych przemyśleń zrodził się pomysł na krótką refleksję o przyjaźni. Widziałam się dzisiaj z jedną z moich najlepszych przyjaciółek, za którą strasznie tęskniłam i tak mi jakoś lepiej. Wiem, że dla niej to też było przyjemne, choć krótkie spotkanie. To bardzo budujące wiedzieć, że ludzie cieszą się na Twój widok i lubią spędzać z Tobą czas.

Zadaje sobie czasem pytanie, jaka bym była, jeśli na mojej drodze pojawiliby się inni ludzie niż ci, których znam. To tylko gdybanie, jednak chodzi o to, że te relacje bardziej i mniej pozytywne, jakie nawiązałam w jakimś sensie ukształtowały mnie i dalej na mnie wpływają. To moje środowisko, punkt odniesienia. Dlatego to ważne, kim są nasi przyjaciele. Przeczytałam kiedyś, że jesteśmy sumą pięciu dorosłych, z jakimi się spotykamy. Coś w tym może być, bo związki, jakie tworzymy z innymi oddziałują na każdą płaszczyznę naszego życia.

Można się rozwodzić, czym jest przyjaźń, jednak na ten temat już napisano bardzo dużo. Psychologowie badają wpływ związków z innymi ludźmi na nasze samopoczucie, poczucie wartości, samoocenę czy nawet status materialny. Wg. Malcolm Parks’a pięć cech charakterystycznych dla przyjaźni to dobrowolność, równość, pomoc, wspólną aktywność, zaufanie i wsparcie emocjonalne. Trudno się z nim nie zgodzić. Badani są zgodni, co do tego, że przyjaźń zaspokaja wiele podstawowych potrzeb człowieka takich jak potrzebę przynależności, potwierdzania własnej wartości, czy emocjonalnego wsparcia.

Nikt tak nie zainspiruje jak bliska i znacząca osoba, która doceni nasz wysiłek i zachęci do dalszej pracy, również krytyka i złe słowa przyjaciela ranią najbardziej. Ważne by zastanowić się w swoim życiu, które relacje są tymi prawdziwie bliskimi, które dają nam dużo dobrej energii, a spotkanie, z jakimi ludźmi wywołuje uśmiech na naszej twarzy.

DSC01612
Nie ma to jak wspólna kawa z przyjaciółkami;)

Przyjaźń jest bardzo wymagającym zjawiskiem, któż z nas nie zna cytatu z ,,Małego Księcia” Antoine’a de Saint- Exupery’ego, że jesteśmy odpowiedzialni za to co ,,oswoiliśmy”, czyli za naszych przyjaciół. Ile wysiłku, czasu, czasem dobrej woli i przełożenia swoich spraw wymaga relacja z drugim człowiekiem. To nie tylko wspólne pogaduchy do czwartej rano, wyjazdy w nieznane i dobre imprezy. Często to wspólne łzy, przyjazd o drugiej w nocy do chorego przyjaciela, czy przełożenie swoich spraw, by pomóc bliskiej osobie załatwić ważne sprawy. Przyjaźń to zaufanie, które nie ma granic, jest pewne jak skała. Wiara, że ktoś jest bez względu jak wyglądamy, czy mamy gorszy dzień, czy wygraliśmy na loterii, ten drugi człowiek zawsze ma dla nas pomocną dłoń i piękny uśmiech. Bo po prostu jest i nas lubi. Świadomość bycia dla kogoś ważnym to jedno z najpiękniejszych odczuć w życiu. Szanujmy przyjaciół i przyjaźń, bo takie prawdziwie bliskie relacje buduje się powoli, ostrożnie otwiera się serce na nieznanego człowieka. Stopniowo kruszy się mury i robi wyłom w pancerzu by wpuścić go do naszego świata, nie zapominajmy, że on też to robi dla nas. Myślę, że w przyjaźni liczy się wzajemne zrozumienie, to wyczucie, że czasem ktoś nic nie mówi, a my wiemy, że jest smutny, że coś mu brak, warto wtedy zapytać ,,Hej, nie chcesz pogadać? Zrobię herbatę”. Możemy sobie nie zdawać sprawy jak ważne jest to dla drugiej osoby.

Wzajemna relacja to też przestrzeń, bezkresna i cudownie otwarta. To miejsce, gdzie dajemy drugiej osobie miejsce na bycie sobą, na stawanie się, kim tylko zapragnie, a my mu w tym towarzyszymy. Wzajemnie obserwujemy swoje zmiany, upadki i wzloty, jesteśmy na wyciągnięcie ręki, jednak nie zabieramy wolności. Być przyjacielem to być towarzyszem podróży, która nazywa się życie. Czasem przewodnikiem, czasem zagubionym wędrowcem, który potrzebuje drogowskazu, oby jak najwięcej takich ludzi, którzy uczynią nasze życie piękniejszym.

Dziękuję swoim przyjaciołom, że codziennie dodają mi wiary w siebie.

Inspirują, motywują i po prostu są.

DSC00707
Przyjaźń to akceptacja różnic;)
Reklamy

3 thoughts on “Przyjaźń – magiczna moc relacji.

  1. Przez pracę, naukę i (chyba przede wszystkim) chłopaków nie spotykam się z moimi przyjaciółkami bardzo często, ale sam fakt, że są osoby, na które zawsze mogę liczyć, które mnie lubią i dużo by dla mnie zrobiły niezwykle podnosi moje morale, daje komfort psychiczny 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s